Co ja się będę wypytywać. Dwóch lekarzy mówi że jest dobrze, więc pewnie wiele kobiet ma takie bakterie i to zupełnie naturalne. Przestałam się tym przejmować, i chodziłam już teraz tylko do przychodni.
Tyle się słyszy o poronieniach, wadach genetycznych a u mnie wszystko idealnie. Myślałam o tych kobietach które poroniły, nie wiedziałam jeszcze że mnie spotka coś jeszcze gorszego. Miałam się wtedy za szczęściarę.
Później badania prenatalne - znowu wszystko idealnie. Czy mogło być coś piękniejszego? Dzidziuś fikał, skakał a my się cieszyliśmy jak głupki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz